Wtorek, 21 maja 2024

Słuchawki bezprzewodowe Hama Spirit Pure – recenzja

24 stycznia 2023

Słuchawki to ważny element bogatej oferty urządzeń audio firmy Hama. W ostatnich tygodniach miałem okazję przetestować jeden z najnowszych modeli w portfolio Hama - słuchawki Hama Spirit Pure true Wireless.

Hama słuchawki Bluetooth - co o nich wiemy?

Zarówno słuchawki, jak i etui, które je przechowuje i ładuje, mają klasyczny kształt i kolor. Etui ma kształt pudełka i posiada satynowe wykończenie. Jest miękkie w dotyku i wygodne w trzymaniu. Na klapce znajduje się logo Hama. Z przodu umieszczono diodę LED sygnalizującą ładowanie i informującą o jego zapełnieniu. Port USB-C został wzmocniony metalową ramką na dole. Słuchawki mają niewielką formę. Zastosowano również plastik o satynowym wykończeniu. Szare, wrażliwe na dotyk powierzchnie górne są atrakcyjną wizualnie alternatywą dla tej białej. Posiadają one diody LED, które wskazują stan ładowania, stan pracy i inne informacje. Słuchawki Hama Spirit Pure występują w kolorze białym i czarnym.

Wbudowane w słuchawki akumulatory mają pojemność 45 mAh i mogą pracować do pięciu godzin na jednym ładowaniu. Natomiast bateria w etui ma pojemność 480 mAh i może zapewnić czterokrotne pełne naładowanie. Daje to dodatkowe 20 godzin słuchania, co łatwo policzyć. Etui można ładować tylko przez port USB-C. Nie dotyczy to jednak słuchawek poniżej 200 dolarów. W tej cenie wolałbym mieć słuchawki, które brzmią dobrze, niż etui z ładowaniem indukcyjnym.

Bluetooth 5.0 pozwala na połączenie słuchawek ze źródłem dźwięku, takim jak iPhone czy inny smartfon. Producenci twierdzą, że zasięg połączenia wynosi 10 m. Jednak ja rzadko podróżuję tak daleko od swojego smartfona.

Słuchawki dobrze przylegają do uszu, co w przypadku słuchawek w tej cenie może być trudne. W zestawie znalazły się trzy pary silikonowych wkładek dousznych, w rozmiarach S, M i L. Można się czepiać, że producent mógł dodać jeszcze jedną parę, ale to słuchawki lifestylowe, a nie dla audiofilów. Świetnie nadają się do słuchania muzyki na dojazdach do pracy, w domu czy w pracy. Spełniona jest norma IPX5, więc warto zaznaczyć, że słuchawki są wodoodporne na pot i deszcz.

Słuchawki Hama Spirit Pure

Słuchawki Hama bezprzewodowe - dodatkowe funkcje

Nie zależy mi na dodatkowych funkcjach. Najważniejszy jest dźwięk. Widać, że cena nie była kompromisem. Według producenta słuchawki mają pasmo przenoszenia od 20Hz do 20kHz i w tych częstotliwościach radzą sobie dobrze. Jakość dźwięku jest bardzo wyrównana w całym pasmie, z lekkim, ale nie przesadzonym uwypukleniem w zakresie średnich tonów. Bas potrafi ładnie pulsować, a instrumenty ze średniego pasma nie są zbyt ciężkie. Wokale, klawisze i gitary są dobrze akcentowane i selektywne. Wysokie częstotliwości są natomiast delikatnie zdefiniowane i subtelne. Scena dźwiękowa nie jest jednak zbyt szeroka i skupia się przede wszystkim na tym, co znajduje się na pierwszym planie. Dźwięki tła są wprawdzie słyszalne, ale brakuje im pewnej faktury. Wykonują one świetną robotę, nawet jeśli są wycenione z wyższej półki. Zapewniają nam muzyczne tło i pozwalają słuchać muzyki. Pod względem jakości dźwięku mogą konkurować z modelami dwukrotnie droższymi.

Hama Spirit Pure mają wbudowane mikrofony, które pozwalają na prowadzenie przez nie rozmów. Jak w przypadku większości słuchawek dostępnych na rynku, robią to dobrze. Są też kompatybilne z asystentami głosowymi Siri i Google.

Słuchawki Hama Bluetooth - czy warto je kupić?

Słuchawki Hama Spirit Pure są zdecydowanie warte uwagi, nie tylko w przedziale poniżej PS200, ale także w wyższej części przedziału cenowego od PS400 do PS400. Producent poszedł na rozsądne kompromisy, aby utrzymać niską i atrakcyjną cenę. Kompromisy te nie wpłynęły jednak na brzmienie.